niedziela, 27 listopada 2011

Sesja sukienki "czerwony kapturek"

     Obiecałam zdjęcia sukienki, więc taram! Są. Przedpołudniową niedzielną porą po niemrawym opuszczeniu łóżka (jest to jeden z dwóch dni w miesiącu kiedy mogę pospać dłużej, więc zrozumcie ospałość) wyciągnęłam Michasia na sesyję. Pogoda nie za ciekawa bo pochmurno było ale pojechaliśmy na tory dość małe uczęszczane przez pociągi, chyba z raz dziennie tylko. No niestety to miasto odłączone jest od infrastruktury kolejowej- pasażerskiej. Wynikiem "wypadu" są poniżej przedstawione zdjątka autorstwa pana piszącego ten blog http://pudzianowskimichal.blogspot.com/ .

All foto made by Michał Pudzianowski
  
  

Mała wariacja;)
Na wesoło coś musi być

Pozdrawiam...wkrótce nowe uszytki.

16 komentarzy:

  1. Sukienka jest piękna, a raczej Ty w niej :) I ten dodatkowy materiał doskonale jej zrobił - nabrała warstwowości. Buty najchętniej zdarłabym Ci z nóg i uciekła :) Przekaż jak zwykle pochwały fotografowi. Iiiii - jak dostaniesz zapalenia płuc, to osobiście przyjadę i Ci wtrzepię!!!! Może tak następna sesja jednak w pomieszczeniach jakiś, co???!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Na wieszaku już wyglądała ciekawie, ale na Tobie to już super. Do tego te piękne szpilki! Kokarda jak widzę, znalazła swoje miejsce:)

    OdpowiedzUsuń
  3. @ Intensywnie Kreatywna butki moje ulubione i najchętniej nie zdejmowałabym ich z nóg ale podczas kąpieli to już lekko niebezpieczne. Co do choroby to już przeszłam zapalenie oskrzeli i to przed sesjami i wydaje mi się że teraz się po prostu hartuję.
    @ B kokarda jest delikatnie mobilna i to zwłaszcza podczas wiatru ale w miejsce poprzednie kokardy wylądował pasek.
    Dziękuje kobietki za komentarze i pozdrawiam cieplusio:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajna. Też taką chce. :):):)

    OdpowiedzUsuń
  5. O mamo wyglądasz obłędnie. Uważaj Czerwony Kapturku żeby Cię wilk Michał nie pożarł ;) I proszę pożycz buty bo potrzebuję czerwonych do sesji a nie mam :) Sukienka jest GENIALNA, wyglądasz kapitalnie. I zdjęcia takie, że aż miło się ogląda :) Gratulacje dla Michała.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję, a butki są do dyspozycji bo przez dwa tygodnie żadnej sesji na żywym ludziu nie będzie (fotograf wyjeżdża)a w okresie zimowym raczej nie chodzę w nich. Michałowi przekażę i dziękuję w jego imieniu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. I od razu sukienka naprała podwójnego powera. Na wieszaku było widać że jest śliczna, ale dopiero na Tobie dzieło nabrało wagi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądasz w niej świetnie, ale na Twoim miejscu założyłabym cieliste rajstopy. Moim zdaniem wyglądałoby to o niebo lepiej. :)
    A gdzie kupiłaś buty, jeśli można spytać? :]

    OdpowiedzUsuń
  9. Obie wyglądacie świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuje jeszcze raz:)
    @ Arkstianna butki kupione w butiku w Bełchatowie i znalazłam stronkę producenta ale nie wiem czy on-line do się zakupić http://obuwie.newnetwork.pl/index.php?option=com_virtuemart&Itemid=3&category_id=1&page=shop.browse&limit=20&limitstart=20 .

    OdpowiedzUsuń
  11. Podziwiam Moniś wszystko i Twój talent do szycia i zmysł i piękna sukienkę i zdjęcia (pozdrowienia dla Michała)
    Tylko czemu upierasz się na plener w taką zimnicę???!!!
    To przerażające...
    Czekam na kolejne Twoje dzieła ,tworzysz cudowne!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. No!!!Teraz widać jaka jest śliczna! Leży na Tobie cuuudnie! Materiał w cętki dodał jej charakterku;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawie :)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. FANTASTYCZNA kiecka :) i podziwiam zaparcie do pozowania na takim zimnie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Sukienka jest rewelacyjna i do tego w moim ulubionym kolorze:-) Zdjęcia super - gratulacje dla Michała:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo i każdą poświęconą sekundę