poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Błękitna sukienunia w stylu country

Witam, 

w poprzednim poście pokazałam rąbek sukieneczki a dziś mogę pokazać już całość bo została wręczona małej właścicielce.
Sukieneczka uszyta jest z delikatnej kreszowanej bawełenki i błękitnej gładkiej. W pasie dodana jest tasiemka bawełniana. 
Na początku mój pomysł na nią był bardziej marynarski ale prócz guziczków nie miałam nic granatowego na dodatki więc pomysł uległ zmianie i są białe guziczki a dół teraz ciut przypomina mi styl country.
Wykrój z Burdy ale już mocno modyfikowany. Zamiast rękawków falbaneczka, zamiast kołnierzyka riuszka i dół urozmaicony falbanką i lamówką.
Dekolt wykończony a`la riuszką i podobnie przy rękawkach. Kołnierzyk już kiedyś był w podobnej wersji.


Rozmiar 82.

Tasiemka podszyta z przodu w kokardę.


Jak zawsze muszę dodać spineczki pod kolor sukienki:]

Cztery guziczki a pod nimi od spodu jeszcze dwa malutkie rzepy w odległości jak guziczki.


Riuszkowate wykończenie rękawków.
Pozdrawiam 
MM

32 komentarze:

  1. Piękna! Krój i detale... bajka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:] Jako ciocia uwielbiam szyć takie sukieneczki:]

      Usuń
  2. Śliczna sukienusia. I jak dokładnie wykończona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, starałam się bardzo:] choć to dopiero 3 taka sukieneczka malutka to za każdym razem staram się coś poprawić żeby było lepiej i inaczej:]

      Usuń
  3. Jest przepiękna! Widać, że bardzo się przy niej napracowałaś, tyle szczegółów. Świetny pomysł z kokardką, w którą układa się przód. A wykończenie bez rękawów nawet lepsze na te nasze upały. Gorąco pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że się podoba. Sukieneczki bez rękawków mają jeszcze ten plus że jak jest już chłodniej to się maluszka ubiera w body z długim rękawkiem pod spód i jest cały czas luźno:] Dziękuję:]

      Usuń
  4. Przepiękna sukieneczka. Dziewczynka w nią ubrana musi wyglądać jak mały aniołek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że tak będzie wyglądała:] Dziękuję:]

      Usuń
  5. Też bardzo podoba mi się kokardka z przodu, ale cała sukieneczka jest tak śliczna, że CUKIER. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:] Jednak kokardki to urocze detale:]

      Usuń
  6. Aj, aj! śliczności! Riuszka i rękawki szczególnie mi się podobają, że aż chyba odpatrzę ten pomysł do jakiejś sukienki mojej córci :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:] Tak kombinuję ostatnio bo też za wiele dla takich maluszków się wymyśleć nie da.

      Usuń
  7. śliczna :-)i nawet spineczki :-) bosko ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, spineczki muszą być:] Zresztą założone były od razu po rozpakowaniu prezentu. Mała rzecz a cieszy:]

      Usuń
  8. Czy ja ślepa czy zdjęcia na opak czy zapięcie na męską stronę?
    Ładna sukienka.
    Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, sukieneczka zapinana jest na prawą stronę ale szczerze mówiąc nie przywiązuje do tego większej wagi za względów historii dlaczego tak się (kobiety ubierały się sami a mężczyzn służący) ale nawet ze względów historycznych to ta sukienusia ma ma rozmiar 82 czyli dziewczyna którą muszą ubrać...rodzice:]

      Usuń
  9. So cute! Musiałaś włożyć sporo serca w uszycie tej sukienusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się jak mogłam, zresztą zawsze jak się szyje dla kogoś bliskiego to jakoś inaczej:]

      Usuń
  10. Jest urocza, pięknie wykończona:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaka cudna!!! Aż mi słów brak!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo i każdą poświęconą sekundę