piątek, 29 czerwca 2012

Piórkowo

Wymyślam i wymyślam i nic a potem wpadam na jakiś link i podziwiam prostotę genialnych pomysłów. Tak było w tym przypadku a dokładniej tych mulinowych piórek. Niesamowite...jak dla mnie i spróbowałam. Na razie wykonałam dwa i do tego dołączyłam kulki filcowe i wyszło takie coś.

Takie na łańcuszku są.

I przybliżenie.

Ten pod spodem jest pierwszy no i to widać, ten fuksjowy drugi ale i tak nie mam pomysłu jak schować drucik ten na dole, no to oczku takie  hmmm....

Szyje się kamizelka papaverowa no ale tak poza tym że czas ucieka mi przez dłonie i więcej pomysłów niż czasu to chyba większość tak ma. Przecież trzeba wyciskać z dnia ile się da, wyciskać jak cytrynę:]

Pozdrawiam

11 komentarzy:

  1. Faktycznie piórka są genialne! :)

    Jeżeli chodzi o drucik, to są "szpilki" do robienia kolczyków, które nie są zakończone pętelką, a zwykłym łepkiem jak szpilka, czy gwóźdź i wtedy nie będzie to moim zdaniem tak widoczne... nie wiem, czy jasno tłumaczę ;)

    Natomiast Twoje pętelki drucikowe można ukryć nawiązując na to tak samo mulinę, tylko nie wiem jak to się będzie układać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie chyba te szpilki spróbuję tylko pewnie muszę upatrzeć na alegroszu bo w sklepach raczej u mnie nie będzie albo nabyć jakiś instrument do równego zaginania drucika to by sie to ładnie układało. Dziękuję za radę.

      Usuń
  2. Superanckie są te piórka! A ta pętelka to chyba musi zostać, aby się wszystko trzymało:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam do Ciebie kilka pytań dotyczących tworzenia przedmiotów techniką sutaszu. Otóż czy dużo czasu minęło zanim się tego nauczyłaś i czy korzystałaś z jakichś instrukcji ( a jak tak to jakich) oraz gdzie zakupiłaś potrzebne do tego materiały ? Byłabym bardzo wdzięczna za udzielenie odpowiedzi na te pytania. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu wpisałam sutasz tutorial w wyszukiwarkę i poprowadziło mnie do jakiś podstawowych zagadnień i kok po kroku a materiały czyli sznurek i nici monofilowe czyli taka cieniutka żyłka nabyłam w pasmanterii, natomiast koraliki to albo w pasmanterii albo na aukcji i to już kwestia to co chcemy z tym sznurkiem połączyć, bo ja nawet te takie kamyki szklane nabyłam w sklepie po 4 zł jako taki wypełniacz dekoracyjny do naczyń.

      Usuń
  4. Dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale fajne te piórka. A co do uciekającego czasu... oj...

    OdpowiedzUsuń
  6. Genialny tutorial .. muszę siostrze pokazać ona lubi takie "sutasze ..koralikowe..i mulinowe "..ma więcej cierpliwości niż ja

    A twoje "piórka" są śliczne..:)

    skórkę możesz zakupić np. w sh ,all lub u tapicera często odsprzedają skrawki :)

    Pozdrawiam Aniela :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo i każdą poświęconą sekundę