czwartek, 10 maja 2012

Minimalistyczna tunika na wzór Papavero

Szyfon...cóż ja mogę napisać. Muszę zdecydowanie oswoić tą tkaninę bo jest niesamowita. Owszem, potrzebuje podszewki, ale uwielbiam tą lekkość, zwiewność.
Słowem wstępu może jednak pokaże co wyszło, trochę zdjęć bo na żadnym tak konkretnie przodem nie jestem to żeby podpatrzeć jest 6.

Tunika uszyta na wzór papavero.

Tutaj najbardziej jak się dało w całej okazałości.

Takie falbaniaste coś na ramionkach, na szwach.

Fifraki po bokach.

Z tyłu. Idziemy poskakać.

Hop. Trochę krótka ale nic nie widać.

Determinacja.
Szyfon...prześwitujący. Uszyłam podszewkę, znaczy na wzór wykroju tylko bez fifraków i zszyłam dekolt i na szwach ramion. Ukazane falbaniaki na ramionach to zawoalowanie moich początków zszywania elastycznymi nićmi, nie wiem co mi wpadło do głowy, że nimi będzie lepiej, oczywiście skończyło się na zwykłych niciach.Obszyta dookoła a raczej podszyta na raz, i dwa. Niby prosta, ale pozory...miałam mało tkaniny więc tunika składa się z dwóch części a nie z jednej czyli przód i tył zszyty na ramionach.
Zwiedzanie i fotografowania, lubię takie ruiny. Dziękuję M. za cierpliwość.

Uciekam bo jeszcze tkaninki na zlot nie zdekatyzowałam a będą grochy no i nie mogę się doczekać, no i mam stres, trochę, bo jak się okaże że ja nie umiem szyć, że noga jestem bo ja tak nigdy z nikim nie szyłam...nie uczyłam się tego, tak po swojemu na maszynie śmigam ale cieszę się strasznie, że część z Was w końcu poznam a tych co nie będzie w tym roku mobilizuję do zlotu na przyszły rok.

Pozdrawiam:]

54 komentarze:

  1. A co to za zlot?? wybacz jeśli pisałaś wcześniej i przegapiłam.Fifraki :) hihraki we mnie wzbudziły, a taka tunika to super na lato.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zlot z forum ekrawiectwo:] Tunika przetestowana dziś, duchota niesamowita a ona tak w te i te strone jak wiatr zawieje i jest luzik:]

      Usuń
  2. zwieńczenie rękawów 'fifraków - hihraków' CUDNE, tylko czemu ja Cię wolę w czerwieni, zieleni... Nie wiem, w bieli nawet. Naszyjnik cudny, tunika też w rzeczy samej, tkanina obłędna, wszystko wszystko, ja nawet i granat lubię, ale Ciebie to w kolorach, lub w akcentach, a tu mi jakiegoś jakby zabrakło :)))
    A co do spotkania i wspólnego szycia - no to rewelacja - wrócisz zapewne zachwycona ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest taka wiesz, jak się upaćkam to nie widać a serio to szyfon z przeceny po 6zł i był granat i szarości no i wzięłam, jak na początek cena do testowania może być, szkoda by mi było zmarnować jakiegoś słitaśnego kolorku a i granacik się przyda. Fofraki bo ja nie wiem ja to nazwac inaczej, żabot, riuszka?

      Usuń
    2. Ja wiem, wiem, wiem... Nawet przecież to żadna z mojej strony "krytyka" - tylko jak ja Cię widzę w kolorach - to kwitniesz, no tak mam, że sie od tego płaszcza ta zieleń z Tobą jakoś mi wkleiła, albo butki czerwone :))))

      Usuń
  3. No to będziemy dwie ofiary w Strimie;-))Ja też się nie uczyłam -oprócz podglądania babci. A tak się składa ,że tą tunikę wczoraj skroiłam z takiej brązowej tkaniny szyfonowatej,ale bez podszewki. I patrząc na twoją ,chyba dodam podszewkę:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdyby to była bluza to prześwitującą bym zostawiła ale nie lubię jak majciochy widać hehe no chyba że bikini na plaży. Czyli takie zloty sa potrzebne, uczymy się od siebie nawzajem i za kilka lat stresu nie będzie:]

    OdpowiedzUsuń
  5. tunika bombowa:) fajny kolorek a delikatność materiału czuje:):):):)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zanadrzu mam jeszcze jeden delikatny ale tak delikatny że boję się go dotknąć, więc czeka. Dziękuję:]

      Usuń
  6. bardzo fajna, te fałdki na ramionach dodały jej uroku (podoba mi się bardziej niż ta na papavero)

    Pozdrawiam :)

    PS: zazdroszczę Wam tego "zlotu", znalazłam to forum kilka dni temu - szukałam informacji o praniu jedwabiu... muszę się też tam zarejestrować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomimo, że fałdki były ratunkiem dla tuniki to taki akcent w moim stylu wyszedł, nie mogę się nigdy oprzeć żeby nie dodać cosik swojego. Polecam forum, super jest.

      Usuń
  7. Szalona kobietko, tunika jest przepiękna i te rękawki super. A co do zlotu i twoich umiejętności. Hmm no kochana chyba przeginasz, to co tu na blogu prezentujesz jest prześliczne i nie powinnaś wątpić we własne umiejętności. Życzę Ci udanego spotkania i przemiłej zabawy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może pomysły nie są złe ale technika, zdaję sobie sprawę, że jestem na takim etapie że dla kogoś cięzko byłoby mi coś uszyć ale może z czasem...

      Usuń
  8. Rękawki robią wrażenie - świetnie to wygląda! W ogóle to sukieneczka wygląda ślicznie! Chyba muszę "przeprosić się" z szyfonem bo ta lekkość i zwiewność KUSI :) Moniko a wiesz jakiego ja mam stresa przed spotem ;) O matko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może coś na zlocie o szyfonie będzie bo to taka ciekawa tkanina, kobieca a szyje się jak horror. Kusi mnie ten wzór kopertowej ( taką co uszyłas fioletową) z podwójnego szyfonu ale bez większej ilości informacji jak się zakolegować z szyfonem nie dam rady. Może ten stres sie wirtualnie udziela hmmm ale pewnie jutro po godzinie będzie można powiedzieć "pierwsze koty za płoty" bo same super babeczki jadą:]

      Usuń
  9. Tuniczka śliczna. Rękawki przyciągają uwagę.
    Powodzenia na zlocie i NIE DYGAJ będzie dobrze;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, postaram się nie dygać, na razie orzeszki odstresowująco wcinam:]

      Usuń
  10. Śliczności-zwiewności, jest śliczna, delikatna i kobieca.
    Życzę udanego wypadu z dziewczynami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. P.S. Zapraszam do siebie na Candy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i jeszcze raz dziękuję, już zaglądam:]

      Usuń
  12. Lekka i zwiewna:)rękawy bomba:)))też nie lubię szyć szyfonu...jakoś nie mam sposobu,żeby spod maszyny nie uciekał...ale warto się napracować bo efekty szycia są niepowtarzalne:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To że ucieka to pikuś, mi jakoś przerywa na szyfonie ale to pewnie moja wina bo nie wiem ją ustawić.

      Usuń
  13. Wyglądasz w niej ślicznie:) Bardzo mi się ta tunika podoba:) Niestety mało bywamy na forum...mam nadzieję, że kiedyś zrobimy spotkanie szujących-blogujących;) Bawcie się dobrze!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Sukienka jest fantastyczna. Uwielbiam takie fasony. Podziwiam Cię za cierpliwość w szyciu szyfonu. Ostatnio rzadko zdarza mi się szyć ubrania. Ale pamiętam, że kiedyś próbowałam coś uszyć z szyfonu właśnie i od tej pory już go nie tykałam.Może jakaś metoda jest na niego, albo mi umiejętności nie starczyło. W każdym razie Tobie wyszło świetnie. A sceneria do zdjęć niezwykła. Udanego zlotu. Chyba nie masz się czego obawiać. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieźle nawalczyłam z tym szyfon, bez błędów się nie obyło ale co nie zabija to wzmocni będę walczyła dalej bo warto. Dziękuję.

      Usuń
  15. Pisałam wcześniej komentarrz, nie wiem czemu się nie zamieścił?:/ tunika świetna, wyglądasz w niej pięknie.chyba się muszę pogodzić z szyfonem, bo jesteśmy pogniewani:)) mało nas na forum...może kiedyś zrobimy dla blogujących takie spotkanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komentarze widoczne są po zatwierdzeniu. Nie ma się co gniewać to idealna tkanina na takie upały a pomysł na spotkanie blogujących świetny, ustawiam się w kolejce jak by co:]

      Usuń
    2. Ale jestem spostrzegawcza;p (chodzi o zatwierdzenie komentarzy) sorry:)

      Usuń
    3. Jeśli chodzi o spotkanie to wkładam "palec do budki" ;]

      Usuń
    4. Ja nawet dwa palce. :)

      Usuń
    5. No to trzeba to dziewczyny poważnie rozważyć, jesienią ma coś być w Poznaniu z tekstyliami, co wy na to?

      Usuń
  16. Szyfon nie jest najłatwiejszym materiałem, ale po "oswojeniu", jak to nazwałaś, można z niego wyczarować cuda. Ta sukienka najlepszym przykładem - niby nic, ale robi wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie i polecam ten wykrój, szalenie prosty a można zawsze zaszaleć i coś dodać od siebie:]

      Usuń
  17. sukienko/tunika genialna można śpiewać "motylem jestem "!:]..ale jakie Ty masz nogi jak baletnica :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe...że białe? Motylów ciąg dalszy będzie:]

      Usuń
  18. Tunika świetna i przecudnie w niej wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajna, fruwająca tunika:) Podziwiam za szycie z szyfonu! Ja go nie lubię:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba go oswoić albo się przyzwyczaić, no cóż może nie współpracuje jak bawełna ale wyglądać tez nie wygląda na bawełnę jest w nim coś magicznego.

      Usuń
  20. Sukienka super, ja mam jeszcze dwa kolory i nie mogę się zebrać, żeby to chociaż wykroić eh.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale jak już się wykroi to połowa sukcesu, ogólnie to wypatruję jakiejś przeceny na bardziej kolorowszy szyfon

      Usuń
  21. Śliczna sukienka - szyfon uklada się genialnie - w innych kolorach też by się na pewno pięknie prezentowała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. marzy mi się taki intensywny kolorek, ale w rozsądnej cenie ale podszewkę wtedy też bym musiała miec identycznego koloru a z podszewkami w takich kolorkach różnych u mnie ciężko

      Usuń
  22. Świetna wyszła! Szyfonu nie testowałem, ale wszystko przede mną :)
    Zlotu zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zazdraszczaj tylko zbieraj się na następny bo było NIESAMOWICIE przez duże N! No po prostu jak się zbierze kupa ludzi z tą samą pasją to chce się żyć, to jakaś magia albo coś:]

      Usuń
  23. Szyfon to jest to! Jeszcze nie szylam z niego ,ale powoli sie psychicznie przygotowuje. zast. sie tylko, jakiej podszewki uzyc, bo stylonowa chyba nie bedzie pasowac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja użyłam takiej najtańszej, nie wiem z czego po 2 zł u tego artexa była i troszkę się świeci a przecież szyfon matowy, ale tylko ten kolor taki świecący podszewki był reszta kolorów mat.

      Usuń
    2. Właśnie też chciałam zapytać o podszewkę bo ja się nie znam ale już mam odpowiedź. Pozdrawiam

      Usuń
  24. Już widziałam tą tunikę na blogu o-rety, gdzie Dominika ją przedłużyła i spodobał mi się ten pomysł na tyle, że zaczęłam się do niej przekonywać, ale jak zobaczyłam Twoje zwieńczenie ramionek, to przekonałaś mnie do tego modelu w 100%

    U mnie ostatnio wyobraźnia działa na zwolnionych obrotach, ale dzięki Tobie zobaczyłam potencjał tej tuniki, więc dziękuję :)
    Ty fantastycznie w niej wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:] tunika prosta więc można poszaleć z wyobraźnią. Dominiki tunike widziałam chyba na papavero (taka szara?) i tak podpatrywałam jak jest obszyta ale ze wzrokiem chyba u mnie krucho.

      Usuń
  25. Bardzo ładna tunika i świetnie wyszła. Ty w niej ślicznie wyglądasz. Ciekawy pomysł z tymi ramionkami. Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię nosić szyfon, ale szyć nie. Dziś kupiłam... Jak coś się dowiesz o szyciu, jakieś knify, to napisz.
    Też szyłam tę tunikę, zdjęcie wisi na papavero. Twoja bardzo ładna.
    Aga, pierwszy raz na Twoim blogu

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękna ta tunika, na prawdę robi klimat wokół siebie:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo i każdą poświęconą sekundę