Wzięło mnie na letnie wspomnienia. Nie tylko letnie. Zaczęłam się zastanawiać co kojarzy mi się ze słonecznikami? I wyszło mi w sumie niewiele bo: obraz van Gogha, pyszne ziarenka których nie lubię łuskać a w pewnym markecie kupuję całą paczuszkę już wyłuskanych i ciepło ale takie ciepełko ze słoneczkiem i samo słońce i pola słonecznikowe. To jest coś pięknego...takie pola pełne żółtych pociesznych główek. Dlatego powstała sukienusia kremowa z pomarańczowymi akcentami i słonecznikami guzikowymi. Malutka ta sukienusia bo na rozm. 82 ale mam nadzieję że przyszła właścicielka będzie fajnie w niej wyglądać:]
Oto ona:
 |
Rękawki wykończone wypustką. |
 |
Górna część sukienki wykończona od środka podszewką z tego samego materiału z wierzch. |
 |
I taka kokarda przy kołnierzyku. |
 |
I cztery pocieszne główki słonecznikowe:] |
 |
I jeszcze raz wykończenie bo nawet strasznie krzywo nie wyszło. |
 |
I tak wygląda całość. |
|
Podobno powracają do łask długaśne sukienki dla małych dziewczynek a że to cieniutka bawełenka długa może być i teraz tylko można na odpowiednią temperaturę czekać i znowu się naczekamy a tych cieplusich dni będzie jak na lekarstwo...oby nie. Będą trzy piękne słoneczne letnie miesiące...mam nadzieję.
Pozdrawiam:]
MM
rozkoszna!!
OdpowiedzUsuńJakie śliczne te słoneczniki!
OdpowiedzUsuńFajne są ubrania dla dzieci, które rosną razem z nimi. To, co dzisiaj jest sukienką, za rok mogłoby być tuniką:) Słoneczniki są cudne, mi kojarzą się z jesienią i zachodzącym słońcem, akurat u naszego przyjaciela rodziny rosną w towarzystwie ogromnych dyń, więc z dyniami również słoneczniki mi się kojarzą [poza tym i tu i tam są pestki;)]. Sukienka jest śliczna a wypustki są przeurocze!
OdpowiedzUsuńMałe arcydzieło, ale wedle mojej orientacji właścicielka rozmiaru 82 powinna już doceniać takie subtelne guziczki. Mój synek by docenił:)
OdpowiedzUsuńPewnie jak będzie miała te 82 to owszem ale sukienka troszkę na wyrost bo ani ona jeszcze nie ma 82 cm a do lata jeszcze trochę więc może rzeczywiście jak założy to doceni, mam nadzieję:]
Usuńhej Moniko dziekuje Ci bardzo za przesylke nie mam jeszcze fizycznie ale Mama mi opowiadala o Twoich cudownosciach ale jak ja tyko do rak osobistych dostane to zmaluje pieknego posta dziekuje i pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńCieszę się że dotarła i mam nadzieję że i Tobie na żywo się spodoba:]
UsuńRozczulam się na widok takich maleńkości :)
OdpowiedzUsuńJaka słodka. Muszę spróbować z tą wypustką jeszcze nie szyłam nawet nie wiem co do czego :(
OdpowiedzUsuńU Asi jest tutek http://lolajoo.blogspot.com/2012/11/jak-wszyc-wypustke-w-miejsce-docelowe.html o proszę.
UsuńSama słodycz!!!
OdpowiedzUsuńAwesome article.
OdpowiedzUsuńFeel free to visit my web blog :: kanapy z funkcją spania
śliczności♥
OdpowiedzUsuńHello my family member! I wish to say that this article is awesome, nice written
OdpowiedzUsuńand come with almost all significant infos. I would like to look more posts like this .
Also visit my web blog :: tusze